whos.amung.us

sobota, 16 września 2017

O tym jak Platforma zniszczyła Puszczę Białowieską

Autor: Integrator


Nie umiem wyrazić jak bardzo nie chce mi się pisać na ten akurat temat. Ilość kłamstw jaka w tej materii przelewa się z codziennych wydań serwisów informacyjnych powoduje, że zamknąłem się w sobie, wiem swoje i tak mi jest z tym dobrze. No ale dziś moja znajoma, osoba bardzo wykształcona i ciesząca się dużym uznaniem w swoim środowisku zawodowym, niemal ze łzami w oczach powiedziała mi, że wycięto już niemal jedną trzecią Puszczy Białowieskiej, i że jeśli ktoś, albo coś nie powstrzyma Kaczora to dojdzie do tragedii. Zbiegło się to dzisiejsze moje spotkanie ze znajomą z ultimatum wysłanym przez UE do Polski, która grozi nam karami finansowymi za każdy dzień trwania wycinki. Nie było więc rady jak usiąść i napisać o tym co tak przecież oczywiste. Cholera mnie przy tym bierze, bo przecież w dobie youtube'a każdy ma to co zaraz pokażę na wyciągniecie ręki. Ale niech tam...

Mówi się więc w mediach, że minister Szyszko wycina Puszczę. Ten zaś twierdzi, że kornik Drukarz tak się rozplenił, że części Puszczy już nie ma, a za parę lat nie będzie jej w ogóle. Jaka jest prawda? I tym razem rację ma minister Szyszko. Proszę sprawdzić w archiwach internetu, że problem z tym kornikiem zaczął się za rządów Platformy Obywatelskiej. Ówczesny minister Adam Korolec (zapamiętajcie to nazwisko, to ten człowiek doprowadził Puszczę na skraj zagłady) dostał sygnał od leśników, że jest problem, ale też informację, że wycięcie kilkudziesięciu drzew sprawę załatwi. Wówczas to, jest o tym w sieci cały artykuł (proszę poszukać, nie będę odrabiał za wszystkich lekcji), pojawiła się jakaś banda ekologów, którzy wytłumaczyli panu ministrowi, że kornik też ma prawo do życia, i że to jego naturalny obszar bytowania. Drzew nie wycięto, w efekcie czego dziś Puszcza wygląda na mapie satelitarnej Google tak:

Zdjęci satelitarne Puszczy z Google Maps. Obszary wyglądające jak delikatna mgiełka to setki hektarów obumarłych drzew w wyniku działania kornika Drukarza. 

A tak to wygląda w zbliżeniu. Drzewa w kolorze fioletu to drzewa obumarłe...


No dobrze, tyle możemy sprawdzić sami dostępnymi w necie metodami. Zjedźmy jeszcze niżej. Tak wyglądają te drzewa a więc i Puszcza sfotografowana z wysokości kilkudziesięciu metrów, z drona w jakości niepozostawiającej złudzeń co do tragedii do jakiej dopuściło plaftormerskie towarzystwo pod przywództwem Tuska.  

(https://przedsiebiorczepodlasie.pl/wp-content/uploads/2016/12/Kornik_w_Puszczy_Bialowieskiej_fot.Marek_Taradejna4.jpg)

(https://przedsiebiorczepodlasie.pl/wp-content/uploads/2016/12/Kornik_w_Puszczy_Bialowieskiej_fot.Marek_Taradejna1-1024x576_slider-886x500.jpg)

Czy trafiłem do zablokowanych głów, "wykształconych z wielkich miast"? Szczerze wątpię. 

To może jeszcze przelot samolotem nad Puszczą...



.... i może jeszcze dronem, będzie wyraźniej...


Wszystko. Mam cichą nadzieję, że choć część tych którzy wpadli tu przypadkiem ocknie się i spuści zawstydzona głowy. A co do uwagi mojej znajomej o wycięciu "już niemal jednej trzeciej powierzchni Puszczy" - to nie tak. Minister Szyszko by pokazać tym wszystkim durniom, którzy przykuwają się dziś do drzew, do czego doprowadzi brak wycinki tych zaatakowanych przez kornika, podzielił Puszczę na trzy części. Jedna trzecia zostanie nietknięta, reszta będzie ratowana poprzez wycinkę. Inwentaryzacja Puszczy po raz pierwszy wykonana za ministra Szyszki (wcześniej nikt sobie tym głowy nie zawracał) oraz powstająca telewizja o Puszczy pozwoli porównać oba obszary za parę lat. Wtedy większość z Was, tak dziś pomstująca na to co "się wyrabia w Puszczy" będzie mogła przekonać się jak bardzo się myliła. Oczywiście pod warunkiem, że zechce się Wam o tym wredt poczytać. 

Swoją drogą, przykład manipulacji jakiej dokonano w tym temacie jest dobrym przykładem manipulacji jakich dokonuje się dokładnie w każdym zagadnieniu jakie podejmują liberalne media. Szyszko, który ratuje Puszczę kreowany jest na chama i durnia, ci którzy Puszczę do tego stanu doprowadzili chodzą w glorii. Mam nadzieję, że chociaż stali Czytelnicy tego bloga widzą z czym my tu dziś w Polsce mamy do czynienia.....

PS> TVN24 o korniku mówiła już w 2015 http://www.tvn24.pl/wiadomosci-z-kraju,3/puszcza-bialowieska-atak-kornika-drukarza,600773.html. Z treści tekstu zamieszczonego na zalinkowanej stronie wynika, że konieczność walki z kornikiem zapisana była przez ministra z PO już w planie na 2012 rok. Jak w wielu sprawach tak i w tej ani Tusk ani Kopacz nawet palcem w tej kwestii nie ruszyli.

środa, 13 września 2017

The knock out game czyli zabawy imigrantów

Autor: Integrator

Krótko dziś, wszak nie ma sensu po próżnemu rozprawiać gdy rzecz nader oczywista. Oto całkiem przypadkiem oglądając jakiś materiał na youtube, kątem oka dostrzegłem film podpisany "knockout games". Jak się okazało, muzułmańscy imigranci znudzeniu codziennością wymyślili grę, która choć prosta w swych zasadach daje im bardzo wiele radości i ukojenia. W sumie to zasada jest jedna - trzeba walnąć białego tak by padł za pierwszym razem. Z pewnością to nie jest łatwa sztuka, na pewno wymaga wprawy i ćwiczeń ale "materiału" nie brakuje więc jak zaraz zobaczycie, rosną nam prawdziwi mistrzowie. 

Uwaga materiał dla dorosłych, o silnych nerwach!


https://www.youtube.com/watch?v=-ckb88FzfBM


https://www.youtube.com/watch?v=yd75728AMIA&index=14&list=PLQiBcPPbFwbW30JULmHA9xYVV5bn-2H3T

https://www.youtube.com/watch?v=RS9i_vAAfpE


https://www.youtube.com/watch?v=0C96Q_XVRzw


https://www.youtube.com/watch?v=O7uzQK8Fsbo

Jak pisałem na wstępie, komentarz jest tu zbędny. Dzięki Bogu partia Prawo i Sprawiedliwość, przy wszystkich błędach jakie popełniają (kto ich nie popełnia?) przejęła w kraju władzę absolutnie w ostatnim momencie. Otwarcie polskich granic dla ludzi z drugiego bieguna kulturowego (jeśli w ogóle można tu mówić o jakiejkolwiek kulturze) było by nieodwracalnym aktem bezrefleksyjnego samozniszczenia. Nawet teraz gdy już tak wiele wiemy o tym złu, które zalewa Europę, Muniek Staszczyk, lider zespołu TLove, opowiada w necie, że wpuszczenie paru tysięcy imigrantów do 40-to milionowego kraju nie jest problem. Jaki poziom zidiocenia trzeba osiągnąć, by ulepić taki tekst zaledwie parę tygodni po tym, jak nieletni imigranci zbiorowo zgwałcili we Włoszech Polkę? Przyjmując tok myślenia Muńka, czysto arytmetyczny jak widać, można spokojnie stwierdzić, że pobicie czy zgwałcenie paru Polek przez imigrantów, których Muniek chce widzieć w naszym kraju, nie powinno być wielką sprawą. Wszak mamy tych Polek tu całe miliony.  

"Knockout game" jak wszystko inne znudzi się w końcu przybyszom - których z otwartymi rękami obywatele zachodu nie tak dawno witali na tamtejszych lotniskach. Mam nadzieję, że gdy już ich będzie znacznie więcej -  przewiduje się, że w 2025 roku co trzecie dziecko rodzące się w Europie będzie muzułmaninem - mam nadzieję, że nie wpadną oni wówczas na pomysł zagrania w "head off game" - z jakże jedną prostą zasadą - ściąć łeb białemu za jednym machnięciem maczetą.