whos.amung.us

środa, 16 marca 2016

Ani kroku wstecz!

Autor: Integrator

Pojawiają się tu i ówdzie głosy, także pośród wyborców Prawa i Sprawiedliwości, a z jednym taki właśnie rozmawiałem, że to co rząd wyprawia z Trybunałem Konstytucyjnym to błąd i niepotrzebna farsa. Dziwię się, że tak łatwo niektórym przychodzi zmiana zdania gdy tylko na horyzoncie dostrzegą zarys zbliżających się problemów, ale cóż począć? 

Jedno co powinniśmy wiedzieć i trzymać się tego przekonania bez względu na to co jeszcze usłyszymy w mediach to tyle, że sprawa Trybunału Konstytucyjnego jest absolutnie fundamentalna. Jeśli PiS cofnie się w tej kwestii stracimy wszystko co zdobyliśmy. Stanie się dokładnie to co stało się gdy Jarosław Kaczyński cofnął się po pierwszym zdobyciu władzy. 

Trybunał, to akapit dla tych którzy nie wiedzą albo jak mój znajomy dali się zmanipulować, to organ który za pomocą wprowadzonych w jego skład ludzi jest w stanie całkowicie sparaliżować reformę kraju którą obserwujemy. Może się to niektórym wydawać przesadzonym stwierdzeniem, ale ja od całkiem niedawna z bardzo bliska przyglądam się temu co zostało z tego państwa po wieloletnim zarządzaniu nim przez Platformę i temu jak wyglądało zarządzanie instytucjami i ogólnie majątkiem tego państwa przez różnego rodzaju znajomków. Jeśli PiS ustąpi choćby o krok w sprawie Trybunału to czas pakować manatki bo Polska już nigdy nie będzie taką jaką ją dziś znamy. I to pod każdym względem. Trybunał obstawiony ludźmi z byłego układu ma za zadanie od samego początku czyli od chwili gdy przed wyborami Platforma zmieniła jego skład, blokować zmiany. Tyle tylko ale tak na prawdę aż tyle. Trybunał może opiniować zgłaszane do niego ustawy od ręki jeśli będzie zapotrzebowanie na negatywną ocenę, ale w razie gdyby miał swym orzeczeniem wesprzeć aktualny rząd, może sprawę odwlekać.

W obecnym składzie, i przy niespotykanym opętaniu jakie panuje po tamtej strony, lepiej już by ten organ nie działał, albo działał sobie jak chce ale bez zgody na drukowanie jego intelektualnych wytworów w Monitorze. Nie to zawieszenie trwa choćby do kolejnych wyborów, bo te bez względu na zamieszanie z Trybunałem wygramy ponownie, i to z dużo lepszym wynikiem. PSL po raz pierwszy nie wejdzie do Sejmu a to jest grupa wyborców z której najbardziej skorzysta PiS. Zatem nie traćmy ducha i cierpliwie czekajmy. No i oczywiście róbmy swoje. Tyle ile możemy i gdzie możemy. Już tylko to robiąc wygrzebiemy tysiące powodów by tych którzy dziś tak hardo maszerują na przedzie dziwnych marszów postawić przed sądami. Pamiętajmy bowiem, że nic nie dzieje się ot tak samo z siebie. Stan w jakim znajdujemy dziś Państwo Polskie to wynik świadomego działania lub niewywiązania się z obowiązków. Jak idzie o mnie to żadna różnica. I tego się przeświadczenia też się twardo trzymajmy.


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz