whos.amung.us

piątek, 4 grudnia 2015

Kukiz edukowany

Autor: Integrator

Kiedy osiem lat temu Platforma Obywatelska wbiła swe szpony w ciało polskiej demokraci a potem sukcesywnie szarpała je kęs po kęsie każdy mógł usprawiedliwiać swą wyborczą decyzję, wtedy argumentem jaknajbardziej do przyjęcia, że to było trudne do przewidzenia. Ja się z tym całkowicie zgadzam bo nigdy wcześniej, no może poza Polską za króla Sasa "pij i popuszczaj pasa", nikt nie dewastował kraju w takim tempie i w oparach takiej buty a co gorsza jednocześnie w pełnym stanie świadomości, że obraca kraj w "kamieni kupę". Podobne tłumaczenia, a niech tam, mogły przechodzić nawet po pierwszych czterech latach sprawowania władzy przez tą bandę, wszak odpowiednio dobrani funkcjonariusze medialni bardzo dokładnie selekcjonowali i preparowali informacja, które do nas docierały. Co prawda mieliśmy już media katolickie i prawicowe, które toczyły strumyk informacji alternatywnych no ale i im przylepiono odpowiednią łatę, zatem niech będzie, że wciąż mogliśmy wierzyć, że prawda jest po stronie ludzi robiących dla Tuska. 

Niemniej po ośmiu latach czyli po całkowitym zdemolowaniu budżetu państwa, po zadłużeniu nas w stopniu przekraczającym osławiony dług Gierka, po wyprzedaniu wszystkiego co się uchowało i po rozregulowaniu tak podstawowych instytucji jak kolej czy poczta, trzeba być albo skończonym durniem by dalej popierać tą partię albo być jednym z tych którzy z takiego sposobu sprawowania władzy czerpią wysokie zyski. Przepraszam za tak ostre słowa ale właśnie taka jest prawda. 

Nie chcę z litości odpowiadać na pytanie do której z tych grup przynależą posłowie zrzeszeni w partii Kukiz'15 ale takie pytania trzeba stawiać skoro (poza jednym, który się wstrzymał) wszyscy jak jeden mąż nie podnieśli ręki podczas głosowania wotum zaufania dla nowego rządu. Po tylu latach, gdy już nikt a szczególnie każdy kto interesuję się polityką nie może mieć wątpliwości jak wielkich szkodników dopuściliśmy do władzy ale też gdy wiemy jak nagłą stała się konieczność całkowitego odsunięcia ich od władzy i naprawy wyrządzonych szkód, po tym wszystkim posłowie od pana muzyka powiedzieli Beacie Szydło - "nie". 

Ubolewam nad tym incydentem szczególnie, bo z uwagi na rodowód Gowina a więc niebezpieczeństwo obudzenia w nim dawnego ducha, od początku tego sejmu istnieje oczywista konieczność szybkiego szukania siły z poza układu PiS-SolidarnaPolska-PolskaRazem, która dawałaby rezerwową ilość głosów na taki właśnie wypadek. Tą grupą mogłaby być partia Kukiza tym czasem już na wstępie okazało się, że jako całość oni nie mają pojęcia o co idzie gra. I proszę nie tłumaczcie mi, że musieli w ten sposób podkreślić swoją odrębność by nie wejść w buty poprzednich "przystawek" którymi okrzyknięto niegdyś Ligę Rodzin Polskich i Samoobronę. Nie przyjmuję też wyjaśnień jakoby w ten sposób na wszelki wypadek Kukizowcy umywali ręce od tego co PiS w takim składzie rządu zmajstruje. Nie przyjmuję tego bo ponad tego typu rozgrywki trzeba umieć stawiać pomyślną przyszłość kraju, która w obliczu silnego osłabienia wewnętrznego a nadto nieciekawej sytuacji międzynarodowej w jednej chwili może zawisnąć na włosku. 

Toteż z niemałym zadowoleniem, i co tu mówić nieskrywanym podziwem dla tego kto ten koncept wymyślił i podsunął Kukizowi, przyjąłem do wiadomości, że wiceszefem Komisji ds Służb Specjalnych będzie tenże właśnie. Jeśli był sposób na pozyskanie jego osoby do utworzenia wspólnego frontu z nowym rządem przeciwko temu co dybie na ten kraj i wszystko co dla nas tu żyjących święte, to właśnie z niego skorzystano. Nigdzie indziej Paweł Kukiz nie przejdzie tak szybkiego kursu otwierania oczu jak w tej komisji. Tam znajdzie jak w pigułce całą patologię III RP a gdy już ukończy ową edukację mam nadzieję już bez wahania wespół z PiSem pójdzie naprzeciw bękartom Okrągłego Stołu. I to tak, że "ręka, noga, mózg na ścianie".

Tajwan i Dania to dwa nowe punkty na mapie świata z których odnotowałem wejścia na TygodnikSolidarni. To miłe. Zapraszam częściej.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz