whos.amung.us

piątek, 8 maja 2015

Cała prawda o kampanii prezydenckiej Bronisława Komorowskiego

Autor: Integrator

Dziś ostatni dzień kampanii. Po północy zaczyna się cisza wyborcza, zatem korzystając z tych ostatnich chwil postanowiłem zrobić krótkie podsumowanie kampanii Bronisława Komorowskiego. Może się to Wam wydać pomysłem dziwnym, dla wielu Czytelników niestosownym, bo w tak delikatnym czasie, będzie to dla niego darmowa reklama. Trudno, tak postanowiłem i tak będzie.

Dlaczego akurat on? Z tej prostej przyczyny, że skoro na ostatniej prostej różne Tomki, Moniki czy Jacki zajmują się głównie Andrzejem Dudą, to ja dla przeciwwagi zajmę się drugim najważniejszym kandydatem, po prostu. Tak będzie sprawiedliwe i na pewno nie będzie mógł pan prezydent śladem Andrzeja Dudy narzekać, że poświęcono mu w mediach zbyt mało uwagi.

Formuła tej prezentacji będzie wyjątkowa, bo filmowa, więc z góry przepraszam tych którzy przyszli tu jak zawsze po to by poczytać. Na pomysł by zrobić to tak właśnie, wpadłem zaraz po tym jak obejrzałem na youtube filmik z wiecu wyborczego jaki odbył się w Lublinie, gdzie Bronisław Komorowski pokazał jak bardzo jest nagi. Incydent ten został całkowicie pominięty przez media głównego nurty, a należące do niego portale internetowe z całego monologu jaki wyrzucił z siebie prezydent zacytowały zaledwie jedno zdanie. Zrobiły to z zamysłem bo kampania urzędującej głowy państwa od początku była nam prezentowana jak objazd gospodarza po włościach, gdzie witano go chlebem, solą i śpiewem.

Wtedy pomyślałem sobie, że warto przyjrzeć się tym wizytom a że filmik z Lublina opatrzono tytułem "Komorowski wygwizdany" niewiele się zastanawiając wpisałem tą frazę w oknie youtube i zdębiałem. To co zobaczyłem przeszło moje najśmielsze wyobrażenia. Nie urodziłem się wczoraj i dobrze wiem jak odległe może być to co oglądam w telewizji od tego co faktycznie się wydarzyło, ale zdaje się, że przekroczono już wszelkie granice. To co widzimy w serwisach informacyjnych bardziej pasuje nazywać tworzeniem faktów, niż ich relacjonowaniem. Ja się poważnie obawiam, że to się skończy taką hucpą, że oni zaczną wynajmować jakieś hale czy plenery tylko po to by nakręcić tam zmyślone wydarzenie a potem opowiadać nam, że było to czego nie było. Jeśli komuś to co tu piszę wydaje się śmieszne czy przesadzone polecam poniższy film. Oni na prawdę idą w tym kierunku:


Za komuny też robiono takie ustawki ale pokolenie Polaków któremu przyszło żyć w tych czasach miało na to swoją receptę. Do dziś pamiętam jak mój dziadek ilekroć puszczano kawałki robione w duchu propagandy sukcesu powtarzał hasło "Telewizja kłamie". My to hasło także i dziś pamiętamy i używamy ale przeciwnie do naszych ojców i dziadków nie wierzymy w to co mówimy, a na pewno nie do końca. Wydaje się nam, że to są praktyki we współczesnej nam Polsce niedopuszczalne podczas gdy biuro propagandy za rządów Platformy Obywatelskiej przeżywa okres odrodzenia i pełnego rozkwitu. Na dziś mogę Was tylko prosić abyście pamiętali, ilekroć będziecie oglądać takie sceny, że kłamstwo jest kwintesencją życia tych ludzi. Na kłamstwie zbudowali swoje kariery i tym kłamstwem próbują karmić i zarazić także nas. Ale nie tylko politycy kłamią. Kłamią przede wszystkim dziennikarze bez których udziału relacje z takich "placów budowy" nie miałby szansy powstać a my wiedzielibyśmy jak na prawdę wyglądały wiecie Komorowskiego.

Wróćmy do nich. Otóż jak już wspomniałem, natchniony tytułem filmu z lubelskiego wiecu wpisałem w youtubie frazę "komorowski wygwizdany" i moim oczom ukazała się cała lista identycznych wystąpień. A zarazem obraz gigantycznego przekrętu jaki za pomocą mediów przeprowadził sztab Bronisława Komorowskiego na delikatnej tkance polskiej demokracji okresu wyborczego. 

Szanowni. Przez cały okres obecnej kampanii karmieni byliście obrazami prezydenta dzielnie przemierzającego polskie wioski i miasta. Tam wspólny posiłek, tu wspólne pozowanie do zdjęć, gdzie indziej śpiewy i poklepywania. Słowem lud kocha i wspiera. Niniejszym przedstawiam Wam cykl filmów których pełno w sieci, filmów kręconych podczas wszystkich wiecowych spotkań z prezydentem, filmy których nie pokazały nam usłużne media. Z oczywistych powodów zamieszczę tu tylko kilka z nich. Resztę bez problemów sami znajdziecie w sieci. 

Oto cała prawda o kampanii prezydenckiej Bronisława Komorowskiego. 

1. Piaseczno (początek kampanii)



2. Stargard Szczeciński


3. Środa Wielkopolska


4. Nowy Targ


5. Koszalin


6. Elbląg


7. Kielce


8. Kraków

9. Busko Zdrój

10. Lublin

11. Brzeg

12. Konstantynów Łódzki


I tak można bez końca...

Prześlijcie proszę link to tego tekstu znajomym, którzy wciąż żyją w oparach medialnego kłamstwa. Pokażcie im jaka jest prawda, a jest taka, że Bronisław Komorowski jest powszechnie znienawidzonym symbolem operacji, która zakończyła się upadkiem prestiżu kraju i skundleniem narodu. Jego popularność to mit, to tworzone na zamówienie słupki badania opinii publicznej i reżyserowane przedstawienia jak to na budowie autostrady Inowrocławia. 
Miliony ludzi zrozumiało kim jest ten człowiek i z pewnością zagłosuje na dniach jak należy. I Wam przysługuje to prawo. Odwagi!

I jeszcze słowo do wyborców Grzegorza Brauna. Moi drodzy. Już raz tu pisałem, że kandydatem mi najbliższym jest właśnie Grzegorz Braun. To jest człowiek na którego jako patriota i katolik oddałbym głos bez wyrzutów sumienia, w końcu. Ale mamy sytuację absolutnie kryzysową i zadaniem na dziś jest wyrwanie Polski z rąk ludzi, których w całej okazałości reprezentuje dziś Bronisław Komorowski. Nie mamy tego luksusu by prowadzić dziś dyskusję czy Duda lepszy czy Braun. Wrócimy do tej dyskusji daj Bóg za pięć lat jeśli dziś wygra Duda a wtedy będzie ubiegał się o reelekcję. Też będziemy się wówczas przekonywać ale będą to swary w obrębie podobnych wartości, będziemy rozmawiać wówczas jak z dobrego zrobić lepsze. W tej chwili takiego komfortu nie mamy. Dziś największe notowania ma Duda, koniec kropka. 

Jeszcze raz powtarzam. Zadaniem na dziś jej wyrwać Polskę z rąk towarzystwa, które reprezentuje Bronisław Komorowski, "sługa zły i gnuśny", który wydaje owce swoje nas pastwę wilków.

"Zły pasterz" - Jana Brueghel Młodszy


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz