whos.amung.us

niedziela, 5 kwietnia 2015

Podziękowanie dla Czytelników. Z całego świata.

Autor: Integrator

Trochę mnie korci, żeby w choć paru zdaniach skomentować wyrok dla Michała Kamieńskiego a i jak idzie o czas który aktualnie przeżywamy, mam garść spostrzeżeń którymi chcę się z Wami podzielić. No ale święta to czas wyjątkowy i muszę się wstrzymać by nie mieć na sumieniu żadnego z Was - a miałbym gdyby okazało się, że za sprawą nowego tekstu ktoś z Was oderwał się choćby myślami od wspólnego, rodzinnego celebrowania.

Dlatego dziś, w zamian tekstu ale i tradycyjnych życzeń, bardzo krótkie podziękowania dla tych którzy mnie czytają. Zacznę od tych najbardziej egzotycznych i najdalszych miejsc.

Dziękuję zatem czytelnikom z Republiki Południowej Afryki. Tak, tak, system wskazuje, że ktoś stamtąd wchodzi na stronę Tygodnika. Dziękuję czytelnikom z Kenii i Nigerii. Także tym z Australii, to chyba najbardziej odległe miejsce w jakim mieszkają moi Czytelnicy. Następnie dziękuje Polakom z Danii, Kanady, Szwecji ale i Brazylii i Wenezueli. Jest Was coraz więcej i więcej. Sporo Czytelników mieszka jak widzę w Holandii i Rosji, najwięcej jednak loguje się z terenu Niemiec, Francji, Wielkiej Brytanii. No i na samej górze tej listy plasuje system Czytelników ze Stanów Zjednoczonych - setki wejść. Dziękuje.

Dziękuję Wam wszystkim bo nie ma lepszego podziękowania za trud tworzenia tekstu jak stałe i liczne grono ludzi, którzy chcą przeczytać to co tu dla Was przygotowuję.

W końcu ale nie na końcu, dziękuję  rzecz jasna wszystkim Czytelnikom którzy mieszkają tuż "obok", bo jak i ja w Polsce. Jest Was przygniatająca większość. Część z Was na własnej skórze odczuwa to o czym tu piszę.

Pamiętajcie proszę, by cokolwiek tu przeczytacie nie zgasiło w Was ducha. Cokolwiek tu znajdziecie powstaje nie po to by go w Was dusić ale po to byście wiedzieli, że można myśleć - to po pierwsze. Bo od amputowania tej umiejętność zaczął System swoja robotę z Wami. Po drugie, piszę ten Tygodnik byście uczyli się myśleć inaczej. Wykładnia, która obowiązuje w naszych mediach to tylko cząstka rzeczywistości która nas otacza. Zaledwie jeden kawałek układanki, w dodatku często wypaczony. Chcę w końcu, byście wiedzieli, że moim celem jest pokazać Wam, jak pięknie może być gdy zaczniemy myśleć po polsku. Po dawnemu, po naszemu.

I z tym moim marzeniem zostawiam Was moi Rodacy - gdziekolwiek przyszło Wam żyć - aby Wam to moje marzenie brzmiało w umysłach i rosło w sercach.

Do zobaczenia po Świętach.

Integrator

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz