whos.amung.us

piątek, 10 października 2014

Pośmiejmy się dziś troszkę z Sikorskiego

Autor: Integrator
Po zrobieniu małego bilansu mojej tu obecności wyszło na to, że ja piszę głównie o rzeczach trudnych i gatunkowo ciężkich, a zważywszy na to co robi z tym krajem Platforma Obywatelska, wydźwięk poruszanych tematów jest dodatkowo bardzo smutny. Postanowiłem dziś dla odmiany, by zrobić mały przerywnik przed nadciągającymi i z zasady niełatwymi sprawami wyborczymi, napisać coś bardzo krótkiego no i przy najmniej jak dla mnie, coś wesołego.

Co tam napisać, dziś będziemy tylko oglądać. Co tam oglądać, będziemy kontemplować, Radosława Sikorskiego na Poczcie. Bo sceneria przecież niecodzienna jak dla tak wielkiego człowieka, podobnoż Oxfordczyka, podobnoż weterana Afganistanu, unijnego negocjatora na Majdanie, gdzie krzyczał by uciekać bo czołgi jadą ... a tu proszę jednak nie, jednak niekoniecznie, jednak Polska gminna, sotłys jak się patrzy.



Ja tam nie byłem, miodu nie piłem ale takie tam ponoć w zebranym tłumie słychać było rozmowy :

Członek Pospolity PO: - Te, o czym on gada?

Członek Ważny PO: - Masz ośle temat prelekcji za plecami: "PO a Polska".

CP: - Czyli, że co?

CW: - Jak to co? Radek mówi jaki jest stosunek partii do państwa.

CP:  - Oooo, to musi poważna sprawa idzie. No ale... ale w sumie... czyli że co, bo nie rozumiem?

CW: - Głupiś. Jak nie będziesz gadał tylko słuchał to zrozumiesz. Przecież wyraźnie mówi, że kto chce wesprzeć PO ma iść na lewo do stoiska "Wpłaty". Dojenie Polski okienko po prawej "Wypłaty".

CP. - Aa, to taki plan na Polskę..?

CW. - Ty tu na dyskusję nie przyjechałeś. Morda w kubeł i do przodu. Tylko okienek barany nie pomylić!

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz