whos.amung.us

czwartek, 2 października 2014

Ale kto to jest ta Ewa Kopacz?

Autor: Integrator
 
Oglądałem dziś rano Dzień dobry TVN, ten akurat moment gdy facet z mikrofonem biegał po ulicy. Pytał młodych ludzi, tylko młodych ludzi a więc owych "młodych i wykształconych z dużych miast" - kto jest premierem Polski?

Być może to jest materiał spreparowany, być może tylko takie osoby nam pokazano ale nikt, dosłownie nikt nie wiedział kto jest premierem naszego rządu. Czyż to nie piękny dowód upadku edukacji w Polsce? A zarazem przykład zerowego zainteresowania sprawami tego kraju ze strony ludzi, którzy jak chcemy wierzyć są jego przyszłością? Tyle lat nieprzerwanej władzy Platformy Obywatelskiej a w jej stolicy żyją i chadzają sobie beztrosko po ulicach ludzie nie zaprzątając sobie głowy podstawowym pytaniem kto nimi rządzi.

Ale, ale. Nie wszyscy poddawali się bez walki, parę osób próbowało szczęścia i wymyśliło, że chyba Donald Tusk? Dziennikarz zaraz się zlitował, obniżył poprzeczkę, zmienił pytanie. Teraz brzmiało - kim jest Ewa Kopacz? Dalej nic. Pustka.

Pewnie z rozpaczy zaczął tedy ów redaktor egzaminować przecież wykształconych dla odmiany tym tekstem - co to jest expose? Wciąż nic. Absolutna czarna dziura. Popadł zatem w taki humor, że zaczął tych niechybnie młodych wyborców Platformy pytać  - co się powinno zrobić jak chce się przygotować expose do jedzenia? I wierzcie lub nie ale dalej nikt nie wiedział, choć przyznać trzeba, że jedna dziewczynka miała wątpliwości czy to aby na pewno jest jadalne?

Faworytką jednak, trzymał będę to wspomnienie głęboko w swoim sercu, było dziewczę któremu przyszło się zmierzyć z pytaniem - co powinien zrobić człowiek jak ma expose? I tu redaktor zachował się nieuczciwie bo dał jej fory i dopowiedział - powinno się robić pompki czy przysiady? I ona, a przecież miała już wtedy z górki bo mogła wybierać, odpowiedziała, że przysiady. 

Bajka! Komedia? A może tragedia?

Bajka bo będzie na końcu puenta. Media mówią, że ludzie nie chcą głosować na Kaczyńskiego i dlatego głosują na Koriwna. A ja się tu z każdym założę, że im już nie zależy. A gdyby im pokazać fotkę Kaczyńskiego to mówili by, że to chyba Danny DeVito. Gdyby zaś raz jeszcze został tym premierem nawet by o tym nie wiedzieli. Zakład?

 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz